W Klubie Seniora odbył się wieczorek z okazji Dnia Kobiet, który – według nieoficjalnych statystyk – podniósł poziom endorfin w promieniu kilku ulic.
Gwoździem programu była terapia śmiechem, prowadzona przez doświadczoną terapeutkę, która wie, jak rozbawić nawet najbardziej poważną minę. I trzeba przyznać – misja zakończyła się pełnym sukcesem. Już po kilku minutach sala wypełniła się takimi salwami śmiechu, że gdyby ktoś przechodził obok, mógłby pomyśleć, że testujemy nową elektrownię na… dobrą energię.
Okazało się przy okazji, że śmiech działa lepiej niż niejeden eliksir młodości – dotlenia, poprawia humor, wzmacnia odporność i ćwiczy mięśnie brzucha bez konieczności robienia brzuszków.
Najlepszym dowodem na skuteczność tej terapii jest fakt, że uczestnikom tak bardzo się podobało, iż już umówiliśmy się na kolejne spotkania.
A morał z tego wieczoru jest jeden:
śmiech naprawdę przedłuża życie… więc po tym spotkaniu nasz klub prawdopodobnie właśnie wydłużył swoją działalność o jakieś 100 lat.




Sfinansowano ze środków budżetowych Miasta Poznania #poznanwspiera
